środa, 30 lipca 2014
ROZDZIAŁ 5 CZ.2
NOWA POSTAĆ ZOBACZCIE W ZAKŁADCE "BOCHATEROWIE" :)
________________________________________________________________________________
-Amanda ?!?!?!
-Znasz ją ? - pyta Styles.
-Takkk. To moja przyjaciółka z szkoły. Kurwa dzięki, jeśli umrze nie wybaczę ci tego - wrzeszczę na niego.
-Nic jej nie będzie zobaczysz. Jeszcze zdążę ją przelecieć - głupawo się uśmiecha. Co za debil!
-O czym ty chuju myślisz. Dzwoń po karetkę, a nie o bzykaniu myślisz. Jesteś naprawdę pojebany !
-Dobra, dobra, już idę - mówi, po czym idzie do samochodu zadzwonić.
-Amanda!! Słyszysz mnie ??? - krzyczę. Otwiera oczy, czyli żyję. Na szczęście .
- Ash? - pyta po cichu i spogląda na mnie.
-Tak. Spokojnie, zaraz przyjedzie pogotowie. Boli cię coś ? - pytam opiekuńczym głosem. Niby nie podobne do mnie ale Amanda jest najważniejsza.
-Nie jest okey - mówi i się uśmiecha, co powtarzam.
-Karetka będzie za 5 minut - wtrąca się Harry.
- Kto to ? - pyta Am .
-Jestem Harry. Przyjaciel Ash - odpowiada Styles zanim zdążam cokolwiek powiedzieć.
- Nie jestem twoją jebaną przyjaciółką, ani dziewczyną tak jak ty to zawsze mówisz. To że raz się przespaliśmy i że jadę tobą do klubu nie znaczy że coś nas łączy - fukam i spoglądam na nadjerzdżającą karetkę.
-Aha. Jestem Amanda. Prawdziwa przyjaciółka Ash - podaje mu rękę Am .
- Super, poznaliście się to teraz spadaj ja jadę z Am do szpitala.
-Nie musisz, jedźcie się zabawić- mówi spokojnym głosem Am
-Muszę, muszę. Jesteś dla mnie najważniejsza. Żegnaj Harry - mówię szybko i wsiadam razem a Am i ratownikami do karetki zanim zdążył cokolwiek powiedzieć.
*OCZAMI HARR'EGO*
Zostawiła mnie. I to nie ja jestem dla niej najważnieszy. Jestem dupkiem że tak myślałem. Od początku mi powtarzała że to tylko seks. Jestem naprawdę popieprzony. Nie dość że prawię zabiłem najlepszą przyjaciółkę mojej ukochanej, to nie umiem się jej pozbyć z głowy.
Okey, walić to. Muszę o niej na zawsze zapomnieć. "ONA CIĘ NA KOCHA STYLES" krzyczy mi moja podświadomość. Dobra, walę wszystko. Jadę na zaplanowaną imprezę, upiję się, bzyknę kogoś i zapominam o niej.
***
-Siema stary- przybijam piątkę z Lou.
-Siema- witam się ze wszystkimi .
- gdzie Ash ? -pyta Niall.
-Zapomnij- mówię i sięgam po drinka.
-Uuuuu... ktoś tu dostał kosza - szczerzy się Liam.
-Pieprz się - fukam.
-Dobra opanuj się - odpowiada Zayn.
-Idę stąd- dopijam drinka i odchodzę. Usiadłem przy barze i zamówiłem najmocniejszego drinka.
-Mogę się przyłączyć- patrzę na miejsce z którego dochodzi głos kobiety. Obok mnie stoi dość wysoka blondynka z różowymi końcówkami, o niebieskich oczach.
-Jasne. Jetem Harry- witam się.
-Kate- mówi- i co... jesteś sam ? - pyta, przygryzając wargę.
-Na to wychodzi- odzywam się- poproszę 2 razy to samo- zwracam się do barmana.
-Dzięki - uśmiecha się gdy dostajemy drinki - to ile masz lat? - przeczesuje swoje włosy palcami po czym przenosi rękę na moje do.
-20- odpowiadam szybko- A ty?
-17 - krzywi się. Czyli widzę napalona nastolatka. Zajebiście. Ale to jedyny sposób by zapomnieć o Ash. - Idziemy do mnie ? Mam wolny dom- mówi. Trudno niech sie dziecko nacieszy sksem ze starszym . Sam nie lepszy, bzykam się od 12 roku życia więc lepiej żebym się nie odzywał .
_________________________________________________________________________________
SIEMANECZKO!! Jak wam się podobało ??? Czy żeczywiście dojdzie do zbliżenia Kate i Harrego ? Co się stanie z Amandą. Jak to wszystko potoczy się dalej ... Dowiecie się w następnym rozdzile. A więc:
NASTĘPNY ROZDZIAŁ = 4 KOMENTARZE
NASTĘPNY ROZDZIAŁ +18 = 8 KOMENTARZY
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zarąbisty rozdział. Tęskniłam za Ash i Harrym. Zobaczymy co będzie dalej xDD
OdpowiedzUsuńxx
Super czekam na nn:)
OdpowiedzUsuńCzekam
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać
OdpowiedzUsuńSuper. Czekam na nexta. .:-)
OdpowiedzUsuńczekam :)
OdpowiedzUsuńsuper czekam na next
OdpowiedzUsuńnext ;)
OdpowiedzUsuń